Domowy kompostownik z dżdżownicami? Zobacz, jak go założyć i mieć nawóz!

You are currently viewing Domowy kompostownik z dżdżownicami? Zobacz, jak go założyć i mieć nawóz!

Myślisz o domowym kompostowniku z dżdżownicami i zastanawiasz się, czy to nie jest jakiś śmierdzący kłopot w mieszkaniu? Spokojnie, to czysta i wydajna fabryka nawozu, która pracuje po cichu w kącie. Zostań ze mną, a powiem ci, jak to ogarnąć, żeby mieć własny biohumus bez problemów. Działaj!

  • Wermikompostownik to fabryka nawozu napędzana przez dżdżownice
  • Używa się specjalnych dżdżownic kalifornijskich, a nie tych z ogrodu
  • Prawidłowo prowadzony kompostownik domowy z dżdżownicami nie śmierdzi
  • Produkuje dwa nawozy: sypki wermikompost i płynną herbatkę
  • Nie karmisz ich mięsem, nabiałem ani cytrusami

Dowiedz się, jak działa domowy kompostownik z dżdżownicami i czy to robota dla ciebie

Zanim zdecydujesz się na ten patent, musisz wiedzieć, o co w tym chodzi. To nie jest zwykła pryzma kompostowa. Tu masz ekipę roboczą na pełen etat. W specjalnym, najczęściej piętrowym pojemniku, hodujesz dżdżownice kalifornijskie. To nie są te zwykłe, co je znajdujesz po deszczu. To wyspecjalizowana brygada, która uwielbia przerabiać resztki z kuchni. Dajesz im obierki, a one zjadają, trawią i wydalają w postaci wermikompostu – to jest to czarne złoto, najlepszy nawóz, jaki możesz dać swoim roślinom. To prosta, zamknięta w obiegu fabryka, która zamienia twoje śmieci w skarb.

Jak założyć własny kompostownik domowy z dżdżownicami?

Też macie czasem wrażenie, że dobry start to połowa sukcesu? Tutaj jest tak samo.

  1. Skompletuj sprzęt: Najprościej jest kupić gotowy wermikompostownik. To zazwyczaj kilka plastikowych, nakładanych na siebie pojemników z otworami i kranikiem na dole. Możesz też zbudować go sam ze skrzynek.
  2. Przygotuj „pościel”: Dżdżownice nie mogą mieszkać w gołym plastiku. Potrzebują wilgotnego podłoża startowego. Podrzyj na paski niezadrukowany papier, tekturę, wytłoczki po jajkach, zwilż to wodą (ma być wilgotne jak gąbka, a nie mokre) i wypełnij tym pierwszy, roboczy pojemnik do połowy. Możesz dodać trochę ziemi albo zeszłorocznych liści.
  3. Wprowadź lokatorów: Kup porcję startową dżdżownic kalifornijskich (Eisenia fetida) w internecie albo sklepie wędkarskim. Rozłóż je na powierzchni podłoża i daj im chwilę. Same schowają się w głąb.
  4. Pierwsze karmienie: Po 2-3 dniach daj im pierwszą, małą porcję jedzenia. Na początku nie szalej z ilością.

Czym karmić dżdżownice, a czego unikać jak ognia?

To jest cholernie ważne. Dżdżownice to wegetarianki, ale mają swoje preferencje.
Co uwielbiają (i możesz wrzucać):

  • Obierki z warzyw i owoców (poza cytrusami)
  • Fusy z kawy i herbaty
  • Zmiażdżone skorupki jajek (dostarczają wapnia)
  • Resztki pieczywa (w małych ilościach)
  • Papier i tekturę

Czego nie wolno wrzucać:

  • Mięsa, ryb, kości, nabiału i tłuszczów (będą gnić i śmierdzieć)
  • Skórek z cytrusów, cebuli i czosnku (w dużych ilościach, bo ich nie lubią)
  • Słonych i ostro przyprawionych resztek z obiadu
  • Chorych roślin

Jak pozyskiwać biohumus i herbatkę kompostową z takiego kompostownika?

Twój domowy kompostownik w mieszkaniu produkuje dwa rodzaje nawozu.

  • Herbatka kompostowa (płyn): Na samym dole pojemnika, pod kranikiem, zbiera się ciemny płyn. To skoncentrowany, płynny nawóz. Spuszczaj go regularnie co kilka dni. Przed podlaniem roślin rozcieńcz go z wodą w proporcji 1:10.
  • Wermikompost (sypki nawóz): Po 3-6 miesiącach dolny, roboczy pojemnik będzie pełen ciemnej, pachnącej ziemią masy. To jest gotowy wermikompost. Żeby go wybrać, po prostu przestań karmić dżdżownice w tym pojemniku, a postaw na nim nowy, ze świeżym jedzeniem. Dżdżownice same przejdą do góry przez dziurki, a ty będziesz mógł wybrać gotowy nawóz z dołu.

Czy taki kompostownik nie będzie śmierdział w mieszkaniu?

To pytanie zadaje sobie każdy. Odpowiedź brzmi: jeśli robisz to dobrze, to nie. Prawidłowo działający wermikompostownik pachnie jak wilgotna, leśna ziemia. Jeśli zaczyna śmierdzieć, to jest to sygnał, że coś robisz źle. Najczęstsze przyczyny smrodu to:

  • Przekarmienie: Dałeś robakom więcej jedzenia, niż są w stanie przerobić, i zaczęło ono gnić.
  • Za mokro: Podłoże jest zbyt mokre, brakuje tlenu i zaczynają się procesy beztlenowe. Dodaj wtedy trochę suchego papieru albo tektury.

Podsumowanie: Kompostownik z dżdżownicami to czysta i pożyteczna robota

Jak widzisz, założenie domowego kompostownika z dżdżownicami to żadna czarna magia. To prosta hodowla, która zamienia twoje odpadki w najlepszy nawóz na świecie. To czysta, cicha i bezproblemowa robota, jeśli tylko trzymasz się kilku prostych zasad. A satysfakcja, kiedy podlewasz swoje zioła na parapecie nawozem, który wyprodukowała twoja własna ekipa robocza – bezcenna, prawda? Do dzieła!

Tomasz Nowak

Cześć! Jestem Tomasz, pasjonat budownictwa, który własnoręcznie postawił swój dom od fundamentów po dach. Na moim blogu dzielę się praktyczną wiedzą i sprawdzonymi rozwiązaniami budowlanymi bez marketingowego bełkotu.