Chcesz powiesić roletę na ścianie albo do sufitu? To jest prosta robota, chłopie, o ile masz wiertarkę, poziomicę i dobre kołki. Jak dasz byle jakie kołki, to wyrwiesz roletę ze ściany przy pierwszym mocniejszym pociągnięciu. Pokażę Ci, jak to zrobić porządnie.
- To jest robota z wiertarką, a nie na taśmę samoprzylepną.
- Poziomica to Twój najlepszy przyjaciel. Jak powiesisz krzywo, roleta będzie się zwijać „w banana”.
- Musisz dobrać kołki rozporowe do rodzaju ściany (inne do betonu, inne do gips-kartonu).
- Zmierz zapas – roleta musi być szersza niż wnęka i wisieć nad nią.
- Zawsze mierz dwa razy, zanim zaczniesz wiercić.
Po pierwsze: Zanim zaczniesz wiercić – Miar(k)a i Poziomica
Słuchaj, chłopie. Tu nie ma improwizacji. Zanim weźmiesz wiertarkę, musisz mieć plan. Musisz ustalić, gdzie będą uchwyty.
- Szerokość: Rolety montowane do sciany (wolnowiszące) muszą być szersze niż wnęka okienna. Musi być zapas, żeby nie było prześwitów po bokach. Ja daję minimum po 5 cm z każdej strony. Czyli zamawiasz roletę o szerokości: Szerokość wnęki + 10 cm.
- Wysokość (przy montażu do ściany): Gdzie wiercić? Musisz dać luz nad wnęką. Po zwinięciu roleta (ten cały zwój materiału) nie może haczyć o skrzydło okna przy otwieraniu. Ja zawsze zaznaczam uchwyty minimum 10-15 cm nad górną krawędzią wnęki.
- POZIOMICA: To jest „mięso” tej roboty. Jak już masz wysokość, zaznaczasz ołówkiem punkt pierwszego uchwytu. Przykładasz poziomicę (im dłuższą, tym lepszą), łapiesz idealny poziom i zaznaczasz drugi uchwyt. Jak zrobisz to „na oko”, to robota jest nic nie warta.
Jak zamontować rolety do ściany? (Krok po kroku)
Masz już zaznaczone punkty? No to do roboty.
- Krok 1: Wiercenie.
Bierzesz wiertarkę. Jak masz beton albo cegłę, to z udarem. Jak masz ścianę z gips-kartonu, to wyłącz udar, bo zrobisz dziurę jak po armacie.
- Krok 2: Kołki (Ważne!).
To jest klasyk, gdzie ludzie dają ciała. Pamiętam, jak kumpel powiesił roletę na tych gównianych kołkach z zestawu w ścianie G-K. Wyrwał to po tygodniu.
- Do ściany z betonu lub cegły: Dajesz zwykły, dobry kołek rozporowy (np. 6 mm albo 8 mm).
- Do ściany z G-K (gips-karton): Musisz dać specjalny kołek „motylek” (Molly) albo „ślimak”. Taki, który zakotwiczy się od tyłu płyty.
- Krok 3: Montaż uchwytów.
Wkładasz kołki, przykręcasz mocno uchwyty (te blaszki albo plastiki z zestawu) do ściany.
- Krok 4: Wpinanie rolety.
Bierzesz całą rurę z roletą i „wklikujesz” ją w te uchwyty. Musi złapać „na klik”. Pociągnij lekko, sprawdź, czy siedzi mocno.
A jak wygląda montaż rolety do sufitu?
Tu robota jest bardzo podobna, ale jeszcze ważniejsze są kołki, bo roleta będzie wisieć (działa siła zrywająca).
- Mierzenie: Zaznaczasz punkty na suficie. Musisz zmierzyć, ile odstępu od ściany z oknem. Tak, żeby roleta po rozwinięciu nie tarła o klamkę albo kaloryfer pod oknem. Zwykle to 10-15 cm od ściany.
- Poziomica: Tu mierzysz po prostu równą odległość od ściany dla obu uchwytów.
- Wiercenie i kołki: Wiercisz w suficie. Jak masz strop żelbetowy (wielka płyta), to ciężka robota, trzeba dobrego wiertła. Dajesz porządne kołki – tu nie ma żartów, musi trzymać.
- Montaż: Przykręcasz uchwyty sufitowe (są trochę inne niż ścienne) i „wklikujesz” roletę.
Na co uważać? (Najczęstsze błędy)
Powtórzę, bo to ważne.
- Złe kołki: Błąd nr 1. Jak dasz zły kołek do ściany G-K albo do sufitu podwieszanego, to wyrwiesz roletę razem z dziurą w gipsie.
- Brak poziomicy: Jak powiesisz krzywo, materiał będzie się zsuwał na jedną stronę, strzępił o mechanizm i źle zwijał.
- Zła wysokość: Zamontujesz za nisko (nad samą wnęką) i nie otworzysz okna, bo zwinięta roleta będzie zawadzać. Musisz dać ten luz.
Podsumowanie
Dobra, chłopie, wiesz już co i jak. Roleta montowana do sciany czy roleta wolnowisząca montowana do sufitu to prosta robota, jeśli masz trzy rzeczy: poziomicę, dobrą wiertarkę i głowę na karku, żeby dobrać kołki do ściany. Zmierz dwa razy, upewnij się, że jest poziom, daj solidne kołki i robota będzie trzymać lata.





