Przeniesienie grzejnika na inną ścianę: Jaka cena? (Koszt w bloku)

You are currently viewing Przeniesienie grzejnika na inną ścianę: Jaka cena? (Koszt w bloku)

Chcesz zrobić przeniesienie grzejnika na inną ścianę? Chłopie, to nie jest jak przestawienie szafy. To jest poważna przeróbka instalacji C.O. Wymaga kucia, nowych rur i fachowca, który wie, co robi. Pokażę ci, ile to kosztuje i jakie masz opcje.

  • Przeniesienie grzejnika cena to nie 100 zł – to koszt jak za zrobienie nowego punktu.
  • Szykuj się na 400 – 800 zł robocizny (plus materiały i kucie).
  • Przesunięcie grzejnika w bloku cena jest jeszcze wyższa (zgody, stare piony).
  • To robota „mokra” – trzeba spuścić wodę z instalacji (albo zamrozić rury).
  • Najłatwiej to zrobić, kładąc nowe rury PEX w bruzdach lub podłodze.

Ile kosztuje przeniesienie grzejnika? (Cennik Robocizny)

Dobra, chłopie, konkrety. Jeśli myślisz, że to to samo co wymiana grzejnika w tym samym miejscu (150-250 zł), to się grubo mylisz. Przeniesienie grzejnika to jest zrobienie „nowego punktu”.

  • Lekkie przesunięcie (np. o metr na tej samej ścianie):

Jeśli hydraulik ma jak się wpiąć i tylko przedłuży rurki (np. miedzią po ścianie lub w bruździe), może skasuje cię 300 – 450 zł.

  • Przeniesienie grzejnika na inną ścianę:

To jest pełna robota. Trzeba ciągnąć nowe rury (kilka metrów) od pionu albo rozdzielacza. Tu hydraulik policzy ci jak za zrobienie nowego punktu C.O., czyli 400 – 800 zł.

Do tego, chłopie, musisz doliczyć koszt kucia bruzd w ścianie lub podłodze (np. 30-50 zł za metr) i późniejsze tynkowanie tego.

Jak technicznie wygląda przeniesienie grzejnika?

To nie jest, chłopie, tylko zawieszenie haków. Hydraulik musi:

  1. Spuścić wodę z całej instalacji (albo przynajmniej z tego obiegu).
  2. Odciąć stare rury i zaślepić je.
  3. Poprowadzić nowe rury (zasilanie i powrót) do nowego miejsca.

Najczęściej robi się to rurami PEX w otulinie (peszlu). Można je schować w ścianie (wykuć bruzdy) albo w podłodze (jeśli i tak robisz remont wylewki). To jest brudna i głośna robota.

Przesunięcie grzejnika w bloku – cena i największe problemy

Tu, chłopie, zaczynają się schody. Przesunięcie grzejnika w bloku to koszmar.

  1. Zgoda spółdzielni: Nie możesz tak po prostu kuć i ciąć rur. Pion to część wspólna budynku. Musisz mieć pisemną zgodę administratora na przeróbkę.
  2. Spuszczanie wody: Musisz to robić w lecie, poza sezonem, i zapłacić spółdzielni za spuszczenie wody z całego pionu (koszt 150-250 zł).
  3. Zamrażanie rur: Jak chcesz to zrobić w zimie, musisz wezwać fachowca z maszyną do zamrażania (kolejne 300-500 zł do rachunku).
  4. Stare rury: W blokach często masz stare, stalowe, spawane piony. Dospawanie się do nich to ryzyko i robota dla naprawdę dobrego spawacza, a nie gościa od PEX-a.

Dlatego przesunięcie grzejnika w bloku cena jest zawsze wyższa niż w nowym domu i bez dobrego fachowca nawet do tego nie podchodź.

Podsumowanie: Myśl o tym jak o nowej instalacji, a nie przestawianiu mebli

Chłopie, przeniesienie grzejnika na inną ścianę to poważna decyzja remontowa. Kosztuje i brudzi.

  • Cena: Szykuj się na minimum 400-800 zł za samą robotę hydrauliczną, plus koszty kucia i wykończenia ściany.
  • W bloku: Dolicz koszt spuszczenia wody (lub zamrażania) i czas na załatwienie zgody ze spółdzielni.
  • Kiedy robić? Tylko przy generalnym remoncie. Robienie tego dla samego „widzimisię” to strzelanie sobie w kolano. Jak już kładziesz nowe podłogi albo tynki, to jest ten moment.