Czy można sadzić kwiaty w osłonkach? Sprawdź, jak to zrobić dobrze i nie zmarnować rośliny!

  • Ogród
  • 4 mins read
You are currently viewing Czy można sadzić kwiaty w osłonkach? Sprawdź, jak to zrobić dobrze i nie zmarnować rośliny!

Pytanie, czy można sadzić kwiaty w osłonkach, pojawia się regularnie i, mówiąc wprost, dzieli ludzi na dwa obozy. Jeden mówi „nigdy w życiu”, drugi „a co za problem?”. Prawda, jak to zwykle bywa, leży pośrodku. Powiem ci jak facet facetowi: da się, ale trzeba to zrobić z głową i narzędziami, a nie na partyzanta. Zostań ze mną, a pokażę ci, jak to ogarnąć, żebyś nie utopił swoich roślin.

  • Sadzenie kwiatów bezpośrednio w osłonce grozi zalaniem i gniciem korzeni
  • Najlepszym rozwiązaniem jest wywiercenie w dnie osłonki otworów odpływowych
  • Absolutną podstawą jest gruba warstwa drenażu, np. z keramzytu
  • Bezpieczniejsza metoda to wstawienie rośliny w doniczce produkcyjnej do osłonki
  • Po podlaniu zawsze sprawdzaj i wylewaj nadmiar wody z podstawki lub osłonki

Dowiedz się, czy można sadzić kwiaty w osłonkach i jak nie zrobić im krzywdy

No więc po kolei. Osłonka z definicji jest po to, żeby ładnie wyglądała i żeby schować w niej tę zwykłą, plastikową doniczkę produkcyjną. Dlatego właśnie nie ma na dnie dziur. I tu jest cały pies pogrzebany. Sadzenie rośliny bezpośrednio do takiego szczelnego pojemnika to jak zrobienie jej basenu bez odpływu. Prędzej czy później korzenie zaczną stać w wodzie, a to prosta droga do ich gnicia i śmierci całej rośliny. Sam to przerabiałem na początku, zanim zrozumiałem, o co w tym wszystkim chodzi. Ale spokojnie, są na to męskie sposoby.

Dlaczego sadzenie w osłonce bez odpływu to zły pomysł?

Wyobraź sobie, że wylewasz fundamenty w miejscu, gdzie ciągle stoi woda. Nic z tego nie będzie, prawda? Z korzeniami jest tak samo. One potrzebują nie tylko wody, ale też powietrza. Gdy ziemia jest ciągle mokra, robi się z niej beztlenowe bagno. W takich warunkach rozwijają się choroby grzybowe, które atakują korzenie. Roślina zaczyna marnieć, liście żółkną i opadają, a ty się zastanawiasz, co robisz źle. A problem tkwi na samym dnie. To nie jest fizyka kwantowa, tylko proste zasady, których trzeba się trzymać.

Jak przerobić osłonkę na doniczkę? (Prosty patent z wiertarką)

Skoro problemem jest brak dziur, to rozwiązanie jest oczywiste – trzeba je zrobić. To najlepszy i najpewniejszy sposób, żeby osłonkę zamienić w pełnoprawną doniczkę, w której roślina będzie czuła się dobrze.

Co będzie ci potrzebne:

  • Wiertarka lub wkrętarka (każdy szanujący się facet ma to w domu)
  • Wiertło do materiału, z którego zrobiona jest osłonka: do ceramiki i szkła potrzebujesz wiertła diamentowego lub do szkła, do plastiku czy metalu wystarczy zwykłe.
  • Woda w butelce ze spryskiwaczem (szczególnie przy ceramice, żeby chłodzić wiertło i nie było pyłu)

Jak to zrobić:

  1. Obróć osłonkę do góry dnem. Jeśli jest śliska, połóż ją na jakiejś szmacie.
  2. Zaznacz sobie miejsca, gdzie będziesz wiercił. Na doniczkę o średnicy 20 cm wystarczą 3-4 otwory.
  3. Zacznij wiercić powoli, bez dużego nacisku. Przy ceramice cierpliwość to podstawa, żeby nic nie pękło. Co chwilę polewaj miejsce wiercenia wodą.
  4. Gotowe! Masz teraz doniczkę z odpływem, która świetnie wygląda. Prosta robota, a różnica dla rośliny ogromna.

Co to jest drenaż i dlaczego jest tak cholernie ważny?

Nawet jeśli wywiercisz otwory, zawsze warto dać na dno warstwę drenażu. To taka warstwa bezpieczeństwa, która zapewnia, że nadmiar wody zawsze znajdzie ujście i że korzenie nie będą stały w mokrej ziemi. Ja stosuję drenaż zawsze, nawet w doniczkach z dziurami.

Na dno doniczki, na wysokość około 2-4 cm, wsypujesz warstwę materiału, który dobrze przepuszcza wodę. Najlepszy jest do tego keramzyt – lekkie, porowate kulki, które kupisz w każdym sklepie ogrodniczym. Możesz też użyć drobnego żwiru albo potłuczonej starej, ceramicznej doniczki (nic się nie marnuje!). Dopiero na taką warstwę sypiesz ziemię i sadzisz roślinę.

Jak dbać o kwiaty wstawione do osłonki w doniczce produkcyjnej?

Jeśli nie chcesz lub nie możesz wiercić, jest jeszcze drugi, bezpieczny sposób. Zostawiasz roślinę w tej plastikowej doniczce, w której ją kupiłeś (ona ma dziury!) i po prostu wstawiasz ją do ozdobnej osłonki. To najprostsze rozwiązanie, ale wymaga od ciebie jednej rzeczy: dyscypliny.

Po każdym podlaniu musisz odczekać jakieś 15-20 minut, a potem ZAWSZE wyjąć doniczkę produkcyjną i sprawdzić, czy na dnie osłonki nie zebrała się woda. Jeśli tak, wylej ją bez litości. To ten nadmiar wody jest zabójcą. Proste, ale trzeba o tym pamiętać.

Podsumowanie: Sadzenie w osłonkach – prosta robota, jeśli znasz zasady

Więc jak, można sadzić kwiaty w osłonkach? Można, jeśli podejdziesz do tego jak do każdej porządnej roboty – z planem i odpowiednimi narzędziami. Albo chwytasz za wiertarkę i robisz odpływ, albo pilnujesz jak oka w głowie, żeby nie przelewać i wylewać nadmiar wody. Nie ma tu wielkiej filozofii. Zastosuj te proste zasady, a twoje rośliny będą rosły zdrowo, a ty będziesz miał satysfakcję, że robota została dobrze wykonana. Teraz do dzieła!

Tomasz Nowak

Cześć! Jestem Tomasz, pasjonat budownictwa, który własnoręcznie postawił swój dom od fundamentów po dach. Na moim blogu dzielę się praktyczną wiedzą i sprawdzonymi rozwiązaniami budowlanymi bez marketingowego bełkotu.