Wybór, jakie rodzaje grzejników zamontujesz w domu, to poważna decyzja, chłopie. Od tego zależy twój komfort i rachunki na lata. Płytowe, aluminiowe, kanałowe, elektryczne – idzie się w tym pogubić. Pokażę Ci, jakie są rodzaje grzejników pokojowych, żebyś wybrał z głową. Czytaj dalej!
- Grzejniki płytowe (stalowe) to dziś standard w C.O.
- Aluminiowe szybko się nagrzewają, ale uważaj na miedź
- Poznaj rodzaje grzejników, by dobrać je do kotła
- Grzejniki kanałowe idealne do dużych okien
- Rodzaj grzejnika żeliwnego to pancerne trzymanie ciepła
—
Jakie rodzaje grzejników masz do wyboru na budowie?
Zanim pójdziesz do hurtowni, musisz wiedzieć, w co celujesz. To nie jest tak, że bierzesz pierwszy lepszy rodzaj grzejnika z półki. Wybór zależy od tego, czym palisz, jaki masz system (C.O. czy prąd) i ile masz kasy.
Podstawowy podział jest prosty:
- Grzejniki wodne (do Centralnego Ogrzewania): To jest „mięso” systemu. Podłączasz je do rur, w których krąży gorąca woda z kotła (gazowego, na pellet, pompy ciepła). Tu masz do wyboru głównie płytowe, aluminiowe i stare, dobre żeliwo.
- Grzejniki elektryczne: Działają na prąd, niezależnie od C.O. Włączasz do gniazdka i grzeje.
- Grzejniki kanałowe: Też wodne, ale schowane w podłodze.
- Grzejniki dekoracyjne: Łączą obie funkcje – grzeją i wyglądają.
Zaraz rozbijemy na części pierwsze najważniejsze z nich.
—
Grzejniki płytowe (stalowe) – dlaczego są tak popularne?
Bo to jest, chłopie, najlepszy kompromis ceny do jakości. U mnie na większości ścian wiszą właśnie takie. To dziś standard w nowym budownictwie.
Składają się z jednej, dwóch lub trzech stalowych płyt (stąd typ 11, 21, 22, 33) i wewnętrznych radiatorów (tzw. ożebrowania konwekcyjnego). Im więcej płyt i radiatorów (np. Typ 22 – dwie płyty, dwa konwektory), tym większa moc.
Zalety:
- Szybko grzeją: Mają mało wody w środku, więc błyskawicznie reagują na termostat. Kocioł gazowy się włącza i po 10 minutach masz ciepło w pokoju.
- Dobra cena: Są relatywnie tanie.
- Estetyka: Proste, białe, pasują wszędzie.
Wady:
- Wrażliwe na jakość wody: W starych, otwartych instalacjach (gdzie woda ma kontakt z powietrzem) mogą rdzewieć od środka. W nowych, zamkniętych układach nie ma problemu.
—
Co warto wiedzieć o grzejnikach aluminiowych (członowych)?
To są takie „nowe żeberka”. Jak budowałem dom, sporo się nad nimi zastanawiałem. To też jest bardzo dobry rodzaj grzejnika do C.O.
Są lekkie (co docenisz, wnosząc je na piętro), składasz je z dowolnej liczby członów (żeberek) i są bardzo odporne na korozję.
Zalety:
- Błyskawiczna reakcja: Mają jeszcze mniej wody niż płytowe. Odkręcasz zawór i po 3 minutach żeberko parzy. Ale stygną równie szybko.
- Modułowość: Potrzebujesz mocniejszy grzejnik? Dokręcasz dwa żeberka. Proste.
Wady:
- Problem z miedzią: Uważaj. Nie lubią się z miedzią w jednej instalacji (np. gdy masz rurki miedziane). Dochodzi do korozji elektrochemicznej. Albo jedno, albo drugie, albo musisz lać do instalacji specjalny płyn (inhibitor).
—
Stara szkoła, czyli grzejniki żeberkowe (żeliwne)
Pancerne czołgi. Pamiętam je z domu rodziców. Jak walczyłem z remontem starej części mojego domu, myślałem, żeby je zostawić.
Zalety:
- Bezwładność cieplna: To ich największa zaleta i wada. Nagrzewają się godzinę, ale potem trzymają ciepło przez pół nocy, nawet jak w piecu wygaśnie. Ważą tonę, bo mają w sobie masę żeliwa i wody.
- Wytrzymałość: Są praktycznie niezniszczalne. Przetrwają 50 lat i trzy remonty.
Wady:
- Ciężar i wygląd: Toporne i ciężkie jak diabli.
- Wolna reakcja: Nie nadają się do nowoczesnych, oszczędnych kotłów gazowych, które potrzebują szybkiej reakcji. To jest rodzaj grzejnika do kotłów na paliwo stałe (węgiel, drewno), gdzie temperatura w układzie „pływa”.
—
Kiedy warto postawić na grzejniki kanałowe?
Masz wielkie okna tarasowe do samej podłogi? No to masz odpowiedź. Jak postawisz tam zwykły grzejnik płytowy, to zasłonisz sobie widok i będzie to wyglądać fatalnie.
Grzejnik kanałowy montujesz w podłodze, w specjalnej „wannie” (kanale). Na wierzchu masz tylko elegancką kratkę. Musisz o tym myśleć już na etapie robienia wylewek! Działa jak kurtyna ciepłego powietrza – zimne powietrze „spadające” z szyby jest od razu ogrzewane. Są dwie wersje: grawitacyjne (słabsze) i z wentylatorem (dają kopa, ale potrzebują prądu i bywają głośne).
—
Jakie są rodzaje grzejników elektrycznych?
To nie jest ogrzewanie główne (chyba że masz fotowoltaikę i nie masz co robić z prądem), tylko wsparcie. U mnie jeden elektryk wisi w garażu, drugi w warsztacie.
- Konwektory: Tanie, lekkie, szybko grzeją powietrze (zasysają zimne dołem, wypuszczają ciepłe górą). Ale jak masz alergię, to uważaj, bo palą kurz.
- Grzejniki olejowe: Wyglądają jak żeberka, wypełnione olejem. Ciężkie, wolno się nagrzewają, ale potem długo trzymają ciepło (jak żeliwo). Idealne, żeby postawić w pokoju gościnnym.
- Promienniki podczerwieni: To inna technologia. Nie grzeją powietrza, tylko Ciebie i ściany (jak słońce). Dają natychmiastowe uczucie ciepła.
—
A co z grzejnikami dekoracyjnymi i łazienkowymi?
Tu już wchodzimy w design. Grzejnik nie musi być białą, nudną skrzynką pod oknem. Może być pionową kolumną, lustrem, albo wyglądać jak rzeźba. To są rodzaje grzejników pokojowych, które są też meblem. Płacisz za wygląd, ale efekt jest.
Najpopularniejszy rodzaj grzejnika dekoracyjnego to „drabinka” w łazience. Idealna, żeby wysuszyć ręcznik i dogrzać małe pomieszczenie. Może być podpięta pod C.O., a latem (po wkręceniu grzałki elektrycznej) działać na prąd. Sprawdzone u mnie, polecam.
—
Podsumowanie: Jaki rodzaj grzejnika jest najlepszy?
Nie ma jednej odpowiedzi, chłopie. Najlepszy rodzaj grzejnika to ten dobrany do Twojego domu, Twojego kotła i Twojej kieszeni. Do nowego domu z kotłem gazowym lub pompą ciepła bierz płytowe (stalowe). Do starej instalacji z piecem na węgiel pancerne żeliwo będzie jak znalazł. Przy wielkich oknach – tylko kanałowe. Przeanalizuj, co masz, czym palisz i ile masz kasy. To prosta robota, jeśli wiesz, czego szukasz.





