Magnolia Felix – gigantyczne kwiaty. Sprawdź opinie i uprawę

You are currently viewing Magnolia Felix – gigantyczne kwiaty. Sprawdź opinie i uprawę

Magnolia Felix to absolutny rekordzista pod względem wielkości kwiatów, które w sprzyjających warunkach mogą osiągać średnicę talerza obiadowego. Jest to nowozelandzka odmiana wyhodowana przez Marka Jury, która łączy w sobie niesamowity, intensywny kolor z obfitością kwitnienia już u młodych egzemplarzy. Jeśli szukasz do swojego ogrodu rośliny, która zrobi piorunujące wrażenie na każdym sąsiedzie i nie boisz się wyzwań związanych z ochroną pąków przed wiosennymi przymrozkami, Felix będzie królem twojej działki.

Najważniejsze fakty

  • Wyróżnia się gigantycznymi kwiatami o średnicy dochodzącej do 30 cm
  • Kwiaty mają kolor intensywnego, magentowego różu i przyjemnie pachną
  • Osiąga po 10 latach około 4-5 metrów wysokości, tworząc zgrabne drzewo
  • Zakwita bardzo wcześnie w życiu rośliny, często już w drugim roku po posadzeniu
  • Wymaga stanowiska osłoniętego, gdyż duże kwiaty są wrażliwe na silny wiatr

Magnolia felix – charakterystyka giganta z Nowej Zelandii

Dla nas, praktyków, którzy widzieli już w ogrodach niejedno, magnolia felix to prawdziwa waga ciężka. To nie jest delikatna mgiełka kwiatów jak u odmiany gwiaździstej. Tutaj mamy do czynienia z konkretnym „mięsem”. Odmiana ta została nazwana na cześć Felixa Jury, słynnego hodowcy, i w pełni zasługuje na to nazwisko.

Jej największym atutem są kwiaty. Są pełne, mięsiste i po otwarciu wyglądają jak wielkie piwonie osadzone na drzewie. Co ważne dla niecierpliwych facetów – ta odmiana nie każe na siebie czekać. W przeciwieństwie do starych gatunków, które zakwitają po dekadzie, Felix często pokazuje pierwsze pąki, gdy jest jeszcze małym patykiem w doniczce. Drzewo rośnie dość szybko, ma wyprostowany pokrój, ale z czasem korona robi się szeroka pod ciężarem kwiatów.

Jak wygląda magnolia felix jury i kiedy kwitnie?

Często pytacie o kolor. Magnolia felix jury ma barwę, którą trudno przeoczyć. To nasycony, „gorący” róż, wpadający w magentę. Zewnętrzna strona płatków jest nieco ciemniejsza, a środek jaśniejszy, co dodaje kwiatom trójwymiarowości.

Termin kwitnienia to wczesna wiosna – zazwyczaj kwiecień, przed rozwojem liści. I tu muszę was ostrzec: przy tak wielkich kwiatach (do 30 cm!) termin ten jest ryzykowny. Jeśli przyjdą przymrozki, widowisko może trwać krótko. Ale w lata, gdy pogoda dopisuje, widok jest po prostu bezkonkurencyjny. Kwiaty utrzymują się na drzewie przez około 2-3 tygodnie, a potem opadają, ścieląc pod drzewem różowy dywan.

Wymagania i stanowisko – jak zadbać o te „talerze”?

To nie jest roślina na wygwizdów. Wyobraź sobie kwiat wielkości dużej pizzy na wietrze. To działa jak żagiel.

  1. Stanowisko: Musi być zaciszne! Najlepiej przy ścianie budynku lub w otoczeniu gęstych iglaków, które wyhamują wiatr. Inaczej wichura połamie płatki w jeden dzień.
  2. Gleba: Żyzna, próchnicza i lekko kwaśna (pH 5,5–6,5). Felix to duży „żarłok” – żeby wyprodukować taką masę kwiatów, potrzebuje nawozu i wody.
  3. Woda: Wiosną, gdy pąki pęcznieją, podlewaj ją, jeśli nie pada. Susza w tym momencie oznacza mniejsze kwiaty.

Magnolia felix opinie i mrozoodporność

Przeglądając magnolia felix opinie, widzę, że ogrodnicy są podzieleni. Wszyscy kochają ją za wygląd, ale boją się o mróz. Fakty są takie: samo drewno jest mrozoodporne (do ok. -22°C czy -25°C), ale pąki kwiatowe są wrażliwe.

W Polsce najlepiej sadzić ją na zachodzie kraju, Dolnym Śląsku i Pomorzu. W chłodniejszych rejonach (Suwałki, Podhale) uprawa w gruncie to loteria – lepiej posadzić ją w wielkiej donicy i chować na zimę do chłodnego garażu. Młode sadzonki w gruncie obowiązkowo owijamy agrowłókniną przez pierwsze 3 lata.

Podsumowanie

Magnolia Felix Jury to propozycja dla tych, którzy nie uznają kompromisów i chcą mieć w ogrodzie największe możliwe kwiaty. Jej gigantyczne, różowe kielichy są wizytówką wiosny, która deklasuje inne odmiany. Choć wymaga zacisznego miejsca i ochrony przed przymrozkami, efekt wizualny rekompensuje każdą minutę poświęconą na jej pielęgnację.

Tomasz Nowak

Cześć! Jestem Tomasz, pasjonat budownictwa, który własnoręcznie postawił swój dom od fundamentów po dach. Na moim blogu dzielę się praktyczną wiedzą i sprawdzonymi rozwiązaniami budowlanymi bez marketingowego bełkotu.