Masz trochę miejsca w szklarni i zastanawiasz się, czy ogórki gruntowe można sadzić w szklarni? A może planujesz grządki i chodzi ci po głowie, czy można sadzić ogórki po ziemniakach? Jako gość, który z niejednego ogrodniczego pieca chleb jadł, powiem ci wprost: można, ale jak w każdej budowlance, trzeba znać zasady gry, żeby nie skończyć z marnym efektem.
- Tak, ogórki gruntowe z powodzeniem można uprawiać w szklarni, co przyspiesza zbiory.
- Sadzenie ogórków po ziemniakach jest bardzo złym pomysłem ze względu na wspólne choroby.
- Należy zachować minimum 3-4 letnią przerwę w uprawie warzyw psiankowatych i dyniowatych na tym samym miejscu.
- Czosnek jest idealnym następstwem po ogórkach – działa odkażająco na glebę.
- Kluczem do sukcesu jest płodozmian i dbałość o zdrową, żyzną ziemię.
Czy ogórki gruntowe można sadzić w szklarni?
Krótka, męska odpowiedź brzmi: tak, i to z rewelacyjnym skutkiem! Nie daj sobie wmówić, że do szklarni nadają się tylko specjalne, długie odmiany. Zwykłe „gruntowce” pod osłonami czują się jak ryba w wodzie. Co ci to daje?
- Wcześniejsze plony: W szklarni jest cieplej, więc możesz zacząć uprawę wcześniej. Ogórki będziesz miał nawet o 2-3 tygodnie szybciej niż te z gruntu.
- Większe zbiory: Stabilne warunki, ochrona przed wiatrem i zimnym deszczem sprawiają, że rośliny lepiej rosną i obficiej owocują.
- Ochrona przed chorobami: Pod dachem nie grozi im mączniak rzekomy, który potrafi zdziesiątkować uprawę w gruncie podczas deszczowego lata.
Pamiętaj tylko, żeby wybrać odmiany samopylne lub partenokarpiczne (takie, które zawiązują owoce bez zapylenia), bo w szklarni o owady zapylające trudniej.
Czy można sadzić ogórki po ziemniakach? Absolutnie nie!
I tu dochodzimy do sprawy fundamentalnej, czyli płodozmianu. Sadzenie ogórków na zagonie, gdzie w zeszłym roku rosły ziemniaki, to proszenie się o kłopoty. To jeden z najgorszych błędów, jakie możesz zrobić. Dlaczego?
- Wspólne choroby: Ziemniaki należą do rodziny psiankowatych, a ogórki do dyniowatych. Mimo że to różne rodziny, obie są atakowane przez te same groźne choroby grzybowe, głównie zarazę ziemniaczaną i alternariozę. Zarodniki tych chorób zimują w ziemi. Sadząc ogórki w takim miejscu, serwujesz im gotową infekcję na tacy.
- Zmęczenie gleby: Obie rośliny mają wysokie wymagania pokarmowe i mocno eksploatują glebę. Uprawa jedna po drugiej prowadzi do jej wyjałowienia.
Jaka jest zasada? Po ziemniakach, pomidorach czy papryce trzeba odczekać minimum 3-4 lata, zanim w tym samym miejscu posadzisz ogórki.
To co sadzić po ziemniakach?
Skoro już wiesz, czego unikać, to co będzie dobrym następstwem? Ziemia po ziemniakach jest zmęczona, więc potrzebuje czegoś, co ją wzbogaci. Idealnie sprawdzą się:
- Warzywa strączkowe: Fasola, groch, bób – wiążą azot z powietrza i użyźniają glebę.
- Warzywa korzeniowe o mniejszych wymaganiach: Marchew, pietruszka, buraki.
- Warzywa kapustne: Kapusta, kalafior, brokuł – pod warunkiem, że jesienią porządnie nawieziesz ziemię kompostem lub obornikiem.
Czy po ogórkach można sadzić czosnek? Idealny duet!
A co w drugą stronę? Masz grządkę po ogórkach i zastanawiasz się, co dalej? Odpowiedź brzmi: czosnek! To jest najlepsze możliwe następstwo i patent stary jak świat.
- Naturalny „odkażalnik”: Czosnek wydziela fitoncydy – naturalne związki siarki, które mają silne działanie bakteriobójcze i grzybobójcze. Sadząc go po ogórkach, w naturalny sposób odkażasz i regenerujesz glebę.
- Dobry termin: Ogórki zbierasz latem, a czosnek ozimy sadzi się jesienią (wrzesień/październik). Idealnie wpisuje się to w kalendarz ogrodniczych prac.
Podsumowanie: Planuj jak strateg, a zbierzesz jak król
Teraz już wiesz, że w ogrodnictwie, tak jak w budowlance, trzeba myśleć i planować. Dobre rozplanowanie grządek i stosowanie płodozmianu to fundament obfitych i zdrowych zbiorów. Pamiętaj, chłopie, o prostej zasadzie: nigdy nie sadź ogórków po ziemniakach, ale zawsze sadź czosnek po ogórkach. To wiedza, która oszczędzi ci masę pracy z opryskiwaczem i nerwów. A satysfakcja z pełnych koszy jest bezcenna. I tego się trzymajmy.





