Rolety bezinwazyjne – Jak zamontować rolety bez wiercenia? (Haczyki, Klejenie)

You are currently viewing Rolety bezinwazyjne – Jak zamontować rolety bez wiercenia? (Haczyki, Klejenie)

Chcesz mieć rolety bez wiercenia, ale boisz się ruszać wiertarki przy nowych oknach? I słusznie, chłopie. Jak rozwiercisz profil, to po gwarancji. Dlatego wymyślono rolety bezinwazyjne. Pokażę Ci, jak to działa – bo inaczej montujesz roletę mini na haczykach, a inaczej przyklejasz kasetę.

  • Rolety bezinwazyjne to montaż bez użycia wiertarki.
  • Są dwa typy: wieszane (na haczykach) i klejone (taśma dwustronna).
  • Rolety dzień noc bezinwazyjne to najczęściej system na haczykach i żyłce.
  • Przy roletach przyklejanych kluczem jest idealne odtłuszczenie ramy.
  • Montaż jest prosty i zrobisz go sam w 15 minut.

Poznaj sposób, jak działają rolety bezinwazyjne? (Dwa systemy)

Musisz zrozumieć jedno. „Bezinwazyjne” to nie jest jeden typ rolety. To są dwa różne sposoby montażu, które nie niszczą Ci ramy okna.

  1. Montaż na haczykach (Rolety Mini): To jest najprostsza robota. Dostajesz w zestawie plastikowe albo metalowe haczyki. Zakładasz je na górną krawędź skrzydła okna (tej części, którą otwierasz). Na tym wieszasz całą roletę. To jest patent do rolet mini i większości rolet dzień/noc.
  2. Montaż na taśmę (Rolety w Kasecie / Plisy): To są tak zwane rolety przyklejane. Zamiast haczyków, cała kaseta (ta puszka na górze) i prowadnice boczne mają z tyłu mocną, piankową taśmę dwustronną. Przyklejasz to do ramy okna.

Jak zamontować rolety bez wiercenia na haczykach? (Np. Dzień Noc z żyłką)

To jest, chłopie, robota na kwadrans. Pamiętam, jak u siebie w sypialni to robiłem.

  1. Złóż mechanizm: Wciśnij boczne mechanizmy (jeden z łańcuszkiem) w rurkę z materiałem. Musi być „klik”.
  2. Załóż haczyki: Nałóż haczyki (te z zestawu) na mechanizmy rolety.
  3. Zawieś: Otwórz okno i zawieś całą roletę na górnej ramie okna.
  4. Żyłka (Ważne!): Jak masz rolety dzień noc bezinwazyjne, to pewnie masz też żyłkę (prowadzenie boczne). Musisz ją przewlec:
    • Przez oczko w górnym haczyku.
    • Przez oczko w dolnym obciążniku materiału.
    • Przez dolny napinacz (taki mały „grzybek”, który wieszasz lub przyklejasz na dole ramy).
  5. Naciągnij: Naciągnij żyłkę z wyczuciem. Nie za mocno! Ma tylko trzymać roletę przy szybie, jak uchylisz okno. Zablokuj żyłkę w napinaczu.

Jak zamontować rolety przyklejane? (Kasety i Plisy)

Tu jest inna robota. Też bez wiercenia, ale kluczem jest chemia. Jak dasz ciała przy przygotowaniu, to odpadnie.

  1. ODTŁUSZCZANIE (Najważniejszy Krok!):

To jest 99% sukcesu. Pamiętam, jak kumpel przykleił kasetę na „niby czystą” ramę. Odpadła po tygodniu, jak słońce przygrzało. Musisz wziąć szmatkę i odtłuszczacz (najlepszy alkohol izopropylowy – IPA, albo benzyna ekstrakcyjna) i idealnie wyczyścić ramę okna tam, gdzie idzie klej. Musi być sterylnie, bez kurzu i bez tłuszczu po paluchach.

  1. Przymiarka „na sucho”:

Przyłóż kasetę na górze (bez odklejania taśmy). Sprawdź poziomicą, czy jest równo. I sprawdź, czy minie się z klamką przy otwieraniu!

  1. Klejenie:

Zdejmij folię ochronną z taśmy na kasecie. Przyłóż równo i mocno dociśnij na 15-20 sekund. To samo zrób z prowadnicami bocznymi (jak są w zestawie).

Czym przykleić rolety do okna, jak odpadną?

Jak już odpadło, to znaczy, że albo źle odtłuściłeś, albo taśma była do niczego. Nie baw się w Super Glue, bo zniszczysz okno! Musisz zerwać starą taśmę, jeszcze raz porządnie odtłuścić (ramę i roletę!) i nakleić nową, piankową taśmę dwustronną (np. TESA, 3M). Tylko piankowa przenosi naprężenia.

Podsumowanie

Dobra, chłopie, wiesz już co i jak. Rolety bezinwazyjne to genialna sprawa, bo nie niszczysz okien. Jak masz rolety bez wiercenia na haczykach (np. rolety dzień noc bezinwazyjne), to robota jest prosta – wieszasz i naciągasz żyłkę. A jak masz rolety przyklejane (w kasecie), to pamiętaj: odtłuszczanie, odtłuszczanie i jeszcze raz odtłuszczanie. Jak to zrobisz dobrze, będzie trzymać lata.

Tomasz Nowak

Cześć! Jestem Tomasz, pasjonat budownictwa, który własnoręcznie postawił swój dom od fundamentów po dach. Na moim blogu dzielę się praktyczną wiedzą i sprawdzonymi rozwiązaniami budowlanymi bez marketingowego bełkotu.